2017-10-30

yellow floral dress

♬ god is an astronaut // all is violent, all is bright

sukienki i kolory były niegdyś dla mnie totalnie nie do pomyślenia. najfajniej ubierać się na czarno, gładko, w spodnie i trampki, coby człowiekowi było totalnie wygodnie. cóż, pewne rzeczy nadal się utrzymują, bo niezmiennie nie zamierzam inwestować w jakieś szpilki czy inne szczupłe obcasy, niemniej jednak na przestrzeni ostatnich lat zaczęłam coraz bardziej przekonywać się do eksperymentowania z ubraniami. i tak z osoby, która w życiu nie ubrałaby innych spodni, niż obcisłych, z obawy na to, że nogi mogą wyglądać na grubsze, teraz z przyjemnością wskakuję w mom jeansy; mogłabym swoje życie spędzić w tennis skirt i mam całą masę sukienek; jakby tego było mało, wzorzystych! największym przeskokiem było chyba jednak wpadnięcie w obsesje na punkcie koloru różowego (serio. totalnie.), co skończyło się farbowaniem włosów. mam więc dla was fotki zrobione jeszcze na wakacjach z Kornelią - na tak chłodne dni jakie mamy, najfajniej ogląda się zdjęcia z ciepłego lipca!

poznajcie więc moje różowe włosy, żółtą sukienkę w kwiatki i fotki w wykonaniu Kornelii. sukienka jest zwiewna i delikatna, posiada urocze wycięcie na plecach i przepiękny pattern i nawet, jeśli za kolorem żółtym samym w sobie nie przepadam, nie mogłam jej sobie odmówić! żałuję teraz okropnie, że pogoda nie wspiera zakładania tak subtelnych rzeczy. pewnie jeszcze dałabym radę, gdybym znalazła jakiś fajny chunky sweter, ale nie zapominajmy o tym, że UK to nie Polska i swoje wiatry ma 😩 nie pozostaje więc nic innego, jak patrzeć na te ładne ujęcia i trzymać kciuki, by słońce wychodziło jak najczęściej!
chwalę się także moim czerwcowym nabytkiem od Patryka - koniczyną polną na udzie. dość luźnym pomysłem było wytatuowanie jej, generalnie po prostu przeszło mi przez myśl, że potrzebują mieć ją na skórze i korzystając z okazji wyjazdu do Wrocławia, postanowiłam skoczyć do studia tatuażu. brzmi to bardzo lekkomyślnie, oj tak, niemniej jednak nie mogłam być z nią bardziej szczęśliwa! PS: razem z Patrykiem będziemy pracować nad nową serią ciuszków, także stay tuned. B-)

jak podoba wam się sukienka? może macie jakieś fajne propozycje, z czym ją nosić w trakcie jesieni i zimy? do przeczytania w kolejnym poście! 🙆

sukienka - zaful
biżuteria - dixi
zdjęcia - Kornelia Kuźma